<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.5.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>lumière</title>
	<link>http://lumiere.ovh.org</link>
	<description>GŁOSY W GŁOWIE I WIDZIANE Z OKA</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Oct 2008 18:13:05 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Są dni&#8230;</title>
		<description>Wstać i uśmiechnąć się do ściany?

Wstać i uśmiechnąć się do człowieka.

Kiedy Panna M. spotyka się z Panią m. zaczyna się zabawa. Taka zabawa. Życie A.
Najlepsza zabawa o jaką mogła prosić m. zdarzyła się jej parę miesięcy temu, ni stąd, ni zowąd.
M. wyszła jak zawsze spóźniona piętnaście minut. Szła niespiesznie do ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=37</link>
			</item>
	<item>
		<title>Summertime and the livin&#8217;s easy&#8230;?</title>
		<description>

 







Minął tydzień, a Ona nawet nie ma ochoty pisać. Ba! Ona nie ma ochoty czytać, wychodzić na ulicę.
Biedna Kobieta Z Historią. Nie opowiem całej historii, tylko jej końcówkę, nie będę nikogo nudziła słodkimi opowiastkami o pierwszym mocniejszym uderzeniu serc, o trzęsących się rękach i spoconych dłoniach. Nie będę mówiła ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=36</link>
			</item>
	<item>
		<title>Kammermusic</title>
		<description>Pragnęłabym przestać myśleć i zostawić wszystko tak, jak robią ci ludzie na dworcach. Tak, jak robią ci ludzie wsiadający do pociągu. Tak, jak robią to „pociągowi ludzie”.
Tsss.... tum     -     tum....      tss...  tum    -    tum...     tss.... tum   -   tum   tss... tum  - tum   tss... tum – tum tsss...tum-tum tss..tumtum tsstumtumtsstumtum...
Na wysokości ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=34</link>
			</item>
	<item>
		<title>Terrible lie</title>
		<description> 

Będąc zbulwersowaną dziewczyną, zastanawiam się, czy jakikolwiek bunt ma sens.
Będąc zbulwersowaną kobietą, nie wiem, czy mogę o sobie decydować.
Będąc zbulwersowanym człowiekiem, obawiam się, że tracę szacunek do Katolików.
”- Pani minister Kopacz pomogła w zorganizowaniu aborcji u 14- letniej uczennicy z Lublina. Z uwagi na możliwość zgorszenia (Ewa Kopacz podaje się za katoliczkę) ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=33</link>
			</item>
	<item>
		<title>Black Plant</title>
		<description>A Pani się dziwi... ale nie ma się czemu dziwić Że ten Pan nie ustąpił miejsca? Że nie przepuścił w drzwiach? Ależ nie ma się czemu dziwić.
To Pani się nie ukłoniła wczoraj sąsiadce. Ona młodsza, krócej mieszka w tym bloku? Ach! Faktycznie! Absolutna racja...
To dziś Pani nakrzyczała na dziewczynkę w ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=32</link>
			</item>
	<item>
		<title>Dobre merde</title>
		<description>Czytałam pewnego dnia gazetę. Czytałam ją z Panem Q. Śmiechu było co nie miara (jeśli napisałam ten zwrot niepoprawnie to uprzejmie proszę o poprawienie mnie, moja niewiedza wynika z braku informacji na powyższy temat w słownikach...). Jak okiełznać niesfornego nastolatka? Jak poprawić swoje małżeńskie życie seksualne? Jak wkładać buty do ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=31</link>
			</item>
	<item>
		<title>Down In It</title>
		<description>Tak bywa, że chcę coś napisać, oczywiście coś mądrego i z przesłaniem, żeby ktoś mi powiedział, że „ten..eee...fajny tekst jebłaś”. Niewątpliwie, będzie to dla mnie ogromny komplement i zaszczyt za razem. Dlatego podziękuję wszystkim, którym mogę podziękować za jebnięcie fajnego tekstu. Dziękuję, więc serdecznie fanom z pryszczami (bo każdy prawdziwy ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=29</link>
			</item>
	<item>
		<title>Esto Va Suave</title>
		<description>Niedaleko Motyla, wśród szaro-szarawych kamienic, budynków obskurnych, z których cywilizacja zlizała kolory, wśród obsranych, małych domów, łypiących groźnie spod pourywanych dachów, wśród tego całego, zwróconego dawno temu z głębi przewodu pokarmowego miasta, brudu, jaśniał oślepiająco biały kolos. Najwyższy, najczystszy, najpiękniejszy. Górował nad okolicą, nad sąsiadami, dumnie prężył pierś. Pod nim, ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=28</link>
			</item>
	<item>
		<title>And It&#8217;s supposed to be love</title>
		<description>

M. przeszedł na drugą stronę ścieżki. Był boso i bez koszuli. Poszarpane szorty wesoło kołysały się na wysokości jego łydek. Zagłębił się w cichy brzozowy lasek. Po kilkunastu metrach oślepiło go soczyście jasne słońce zalewające łąkę. Z jego twarzy można było odczytać zachwyt naturą i całkowite wsłuchiwanie się w jej ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=27</link>
			</item>
	<item>
		<title>Call to the past</title>
		<description>Wczoraj w mieście zapadło się niebo. Młoda dziewczyna wysiadła z tramwaju, krople spadały na jej twarz i zamazywały widok przez okulary. Spuściła głowę. Po paru krokach miała mokre buty i rajstopy. Było ciepło. Chodnik pod nogami zostawał w tyle coraz szybciej. Świat migał w kontach oczu. Ulica. Zakręt. Blok. Ulica. ...</description>
		<link>http://lumiere.ovh.org/?p=25</link>
			</item>
</channel>
</rss>
